czwartek, 24 września 2009

Lato, jesień, zima i prezent od Qlki:)

Lato - bo w lecie obchodzę swoje urodziny.
Jesień - bo na jesieni dostałam prezent od Qlki.
Zima - bo Qlka zrobiła mi ZIMOWY ALBUMIK!
Jaki?
O taki!













Albumik ze zdjęciami uwieczniającymi nasze (moje i małego P.) szaleństwa na sankach:)

W kopercie były też słodkości dla mojej siostry:





Ewuś, dziękuję:**

10 komentarze:

NieZapominajka pisze...

Szczęściara! Dostałaś prześliczny albumik. Jakie piękne, soczyste i radosne błękity- w sam raz na śniegowe szaleństwa!

gulka pisze...

Album śliczny, przyuważyłam tam nawet koraliczki mikroskopijne które są przyszyte do tasiemek, i te kółka wokół dziurek, baardzo mi się podoba :)

wolfann pisze...

zazdraszczam prezentów :)szczególnie tak ładnych...pozdrawiam...i...pamiętam...;)))

Violetka pisze...

Przepiękne kolorki!!! śliczny prezencik trzeba przyznać :)

MoninchenR pisze...

Piekny! Zimowy, ale wcale nie zimny :)

qlkowa pisze...

Jakie piękne zdjęcia, Martuś!
A czekolady się chyba nie połamały, jeśli dobrze widzę.

Miłego wspominania sankowych szaleństw:)

Kropelka pisze...

Albumik jest przepiekny!
Slodkosci rowniez robia wrazenie!
Pozdrawiam :*

decomarta pisze...

Album piękny! Kolor prawdziwie zimowy, orzeźwiający :)
A ta czekolada?! Umarłam! Skąd taka vintage zdobycz?

Lamarta pisze...

:))

Uwielbiam ten albumik, jest cudny,fajnie że Wam tez się podoba!

Wolfrann, ja tez pamietam o naszej wymianie - dałam czadu, jesli chodzi o czas:> Możesz mnie pokroić, posolic i ugotowac:> Surowa dziewczynka z masy lezy na biurku i wciąz czeka na pomalowanie:>

Decomarta, nieziemskie opakowanie czekolady, nie?

Ewa, nie połamały się!

annmar pisze...

witam, pozwoliłam sobie wyróznić, bo się zachwyciłam;)