czwartek, 7 października 2010

Ksawery od Iasio

Wymiany to coś, co tygrysy bardzo lubią, ale nie praktykują zbyt często ze względu na brak czasu i wieczne zaległości...
Uleglam jednak urokowi szydełkowych szczurków i skusiłam się na wymianę z Iasio. I nie żałuję - przedwczoraj przybył do mnie Ksawery, niesamowity szczur z charakterem, który za każdym razem, jak na niego patrzę, wywołuje uśmiech na mojej paszczy :)










Tło zdjęć - papiery od Eight i Lorki.

12 komentarze:

Jaga pisze...

fajny szczurek

kalina pisze...

Ksawery jest niesamowity i taki cudnie-jesienny :) pozdrawiam.

kpkacha pisze...

pozytywny :) faktycznie jak się patrzy na niego to człowiek się śmieje ;)

Betsy Petsy pisze...

Rewelacyjny, godny pozazdroszczenia :) a jakie ma ekstra autkowe spodnie, bomba !

at-the-attic pisze...

uwielbiam szczurki i myszy wszelkiego rodzaju :-)

ciapetkowo pisze...

Jaki śmieszny szczurzak :) Cieplutkie pozdrowienia, zwłaszcza dla sympatycznego Ksawerego-szczurka (w dobre ręce trafił)

Beaśka pisze...

Cudowny szczuruś, a jaki zaopatrzony na zimę.

Lamarta pisze...

No ba, zaopatrzony na zimę zawodowo, poza tym jest wielbicielem lotnictwa i motoryzacji, ma prawdziwą pakowną torbę, kazdy ciuszek można z niego zdjąć i go podejrzeć;)
Ja jestem w nim zakochana po uszy! :D

kasica53 pisze...

Ale fajnie, że do mnie wpadłaś na chwileczkę! Twoje wytworki podziwiałam już od dawna, ale jakoś nie trafiłam na bloga. A czarny kot z czerwonym misiem jest ODJAZDOWY!

Lamarta pisze...

Dziękuję:)

Kasia pisze...

Ksawery jest kapitalny. Co za sweter! Co za spodnie! A broszka jaka urocza ;)

Jaszmurka pisze...

o_O

przeuroczy!!! ♥