piątek, 6 listopada 2015

Drewno

Drewniane figurki zaczęłam robić ok rok temu. W czasie leśnego wypadu rowerowego zainteresowałam się leżącymi kawałkami drewna i zaczęłam kombinować, czy nie dałoby się z nich zrobić figurek. Dość duży kawał grubej gałęzi zapakowałam do rowerowego koszyka i pojechałam z nim do domu. Zakochałam się w drewnie...  Drewniane figurki na stałe zagościły w mojej ofercie :)
Część z nich można kupić w sklepie we Fryzjerkowie, m.in. te:






5 komentarze:

Odtwórczo pisze...

Piękne :)

McDulka pisze...

sa cudowne!

Lamarta pisze...

Dziękuję :)

misiura pisze...

Bardzo słuszne to było zainteresowanie, bo efekt, cudny!
A wiesz, że na czym, jak na czym, ale na misiach się znam :)

Lamarta pisze...

:) Dziękuję, Misiura :)