sobota, 21 kwietnia 2012
niedziela, 15 stycznia 2012
Po przerwie
Długo mnie tu nie było, bo i powód miałam ważny - stęskniłam się jednak za blogiem, fotografowaniem, rękodziełem... Od miesiąca nic nowego nie zrobiłam - odsunięty na bok aparat, odsunięte figurki, farby, sól i mąka, odsunięte igły, nici i tkaniny...
Nic to, mam nadzieję, że wkrótce uda mi się wrócić w wolnych chwilach do tego, co lubię robić najbardziej - tymczasem listopadowe zdjęcia z zimowymi roślinkami, robione jeszcze moim starym, dobrym Lumixem:
Noworoczne pozdrowienia :)
środa, 14 grudnia 2011
niedziela, 11 grudnia 2011
Kiermaszowe figurki
Aniołek:
Kot z choinką:
i kot z myszami (sfotografowany z dziwnej perspektywy, w przedkiermaszowym pośpiechu):
Część figurek sprzedała się na kiermaszu, część na stronie, a część będzie na kolejnym, przedświątecznym kiermaszu Pakamery, na który zapraszam:
Byłoby ich więcej na kolejnym, gdyby nie fakt, że muszę teraz zająć się zupełnie czymś innym (proszę o trzymanie kciuków:))
sobota, 3 grudnia 2011
aniołki/angels, dziewczynka / girl, galeria rękodzieła/hand made gallery, kot/cat, masa solna/satl dough, prezenty/gifts, zwierzątka/animals
Przed kiermaszem
Moje figurki na kiermasz Pakamery:
Sześć figurek - jeden aniołek, trzy koty z myszami, jedna dziewczynka ze stworkiem i jedna w czapce uszatce.
Zapraszam :)
środa, 30 listopada 2011
Pakamera stacjonarnie :)
4. i 5. grudnia w Warszawie, w klubie 1500m2 do wynajęcia, odbędzie się kiermasz mikołajkowy organizowany przez Pakamerę - wpadajcie koniecznie :)
Ja się zagapiłam i moich figurek tam nie znajdziecie, będą za to na kolejnym kiermaszu Pakamery, który organizowany będzie w dniach 16., 17., 18. grudnia. Już teraz zapraszam również na ten kolejny :)
***
Z ostatniej chwili - najprawdopodobniej jednak zdążyłam i moje figurki będą na mikołajkowym kiermaszu Pakamery - zapraszam :)
piątek, 25 listopada 2011
czwartek, 17 listopada 2011
Czerwony Kapturek / Little Red Riding Hood, masa solna / satl dough, matrioszka / matrioshka, pomalowane / painted, wilk / wolf
Matrioszka
A właściwie Czerwony Kapturek i wilk.
Jak to często u mnie bywa - zaprzyjaźnieni. Bo wilk to po prostu druga natura Czerwonego Kapturka :)
A poza tym - ptaki. Śniły mi się przedwczoraj, wygrzebałam więc zdjęcie sprzed dwóch tygodni, ze spaceru z małym P.
Obserwowaliśmy wtedy karmione w locie mewy...


















